facebook twitter nk
Ładuję

Wystawa "Jutrznia" w Muzeum Regionalnym - plastyczne dotknięcie wiary i religijności w wielki post

Autor admin
Data utworzenia: 18 marzec 2019, 12:43 Wszystkich komentarzy: 0

Do końca kwietnia w Muzeum Regionalnym oglądać możemy wystawę pt. "Jutrznia", na którą składają się prace plastyczne autorstwa Grzegorza Niemyjskiego - legnickiego rzeźbiarza, malarza, ceramika oraz animatora działań plastycznych w przestrzeni otwartej. Za nami wernisaż wystawy.

Dzieła Grzegorza Niemyjskiego na co dzień oglądać możemy m.in. na legnickim Rynku. Artysta jest absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych oraz Wydziału Malarstwa i Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Dyplom z rzeźby uzyskał w 1999 roku w pracowni profesor Alfredy Poznańskiej i profesora Christosa Mandziosa.

Na wystawę "Jutrznia" składają się prace osadzone w tradycyjnej formie plastycznej - są to głównie rysunki na papierze oraz rzeźby wykonane z drewna, kamienia lub ceramiki.

- Nie trudno się zorientować, że sztuka ta koncentruje się wokół sacrum, wokół spraw osadzonych mocno w tradycji chrześcijańskiej - zaznacza dyrektor Jerzy Janus, który po raz pierwszy z twórczością Grzegorza Niemyjskiego zetknął się w 2002 roku - Prac jest około pięćdziesięciu. Rzeźba wymaga przestrzeni; nie udało nam się wszystkiego zmieścić w dwóch salach wystaw czasowych więc niektóre z prac eksponujemy w lapidarium w piwnicy oraz na piętrze w sali sgrafittowej im. Zygmunta Ryżewskiego - dodaje.

- W zasadzie wszystkie prace odnoszą się do tematyki związanej z wiarą, z religijnością - tłumaczy Grzegorz Niemyjski - Dotknięcie zjawiska duchowości współcześnie przez formę plastyczną to przestrzeń która mnie bardzo interesuje i jest mi bliska - dodaje.

Grzegorz Niemyjski w swoich pracach inspiruje się m.in. ikonografią jako jedną z gałęzi sztuk plastycznych, w której treść i forma stają się jednym, dopełniają się i przenikają - W sztuce współczesnej bardzo często jest tak, że jedno bardziej ciąży od drugiego - albo dominuje treść na czym traci forma wizualna, albo jest odwrotnie - komentuje artysta - Odnoszę się do ikony, ale traktuje to tylko jako inspirację - dodaje.

Grzegorz Niemyjski dotyka tematu wiary i religijności, która w zetknięciu z nowoczesnością i przemianami społecznymi przechodzi najróżniejsze kryzysy. Pomimo ciężkości tematu i dużej odpowiedzialności, artysta stara się by treść płynąca z prac była czytelna dla człowieka współczesnego.


Jeden z elementów wystawy - "Lamentacje", stanowi nawiązanie do biblijnej księgi o tym samym tytule, w której prorok Jeremiasz lamentuje nad kondycją duchową narodu wziętego do niewoli. Na ekspozycję składa się kilka postaci wykonanych ze styropianu - materiału kruchego i nietrwałego - które odzwierciedlają ludzi lamentujących pod ścianą płaczu. "Lamentacje" wielokrotnie były eksponowane w najróżniejszych miejscach w Legnicy; tym razem jerozolimską ścianę płaczu zastąpiły biblijne sceny znajdujące się na zabytkowych sgrafittach z zagrodzieńskiego dworu Schellendorfów.

W ramach wernisażu miało miejsce również symboliczne obmycie rąk przez artystę uczestnikom wydarzenia, co stanowiło nawiązanie do dwóch wydarzeń, które kojarzymy z okresem Triduum Paschalnego - obmycia nóg Apostołom przez Chrystusa oraz obmycia rąk przez Poncjusza Piłata przed skazaniem Jezusa na śmierć. - Moment umycia rąk jest momentem oczyszczenia, ablucji, zrzucenia z siebie różnych niepotrzebnych rzeczy, żeby na nowo wyjść z powrotem do życia - na świeżo z innymi emocjami, z innym nastawieniem - komentuje Grzegorz Niemyjski.

Wystawa wpisuje się w realizowaną od wielu lat przez Muzeum Regionalne koncepcję przybliżania sztuki współczesnej mieszkańcom naszego miasta. Organizowane w chojnowskim zamku ekspozycje najczęściej realizowane są dzięki współpracy z artystami z zagłębia miedziowego. Aktualna ekspozycja będzie prezentowana do końca kwietnia.


Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.