facebook twitter nk
Ładuję

Kłótnia o parking

Autor admin
Data utworzenia: 13 listopad 2019, 11:54 Wszystkich komentarzy: 4

Mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Paderewskiego kilka lat temu zdecydowali się odłączyć od swojej spółdzielni mieszkaniowej. Kilka tygodni temu pojawił się jednak problem... Parking położony pod ich blokiem wciąż należy do spółdzielni, która to w trosce o "swoich" mieszkańców zabroniła parkowania w tym miejscu mieszkańcom wspólnoty Paderewskiego 16 A-D. Sprawę nagłośniła TV Regionalna.

Mieszkańcy bloku decyzję o odłączeniu się od Spółdzielni Mieszkaniowej "Młodość" podjęli w 2014 roku. Jak sami zaznaczają, rozwiązanie to podyktowane było brakiem jakichkolwiek inwestycji w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

Problemem dla mieszkańców okazała się jednak kwestia miejsc parkingowych znajdujących się przy ich bloku, które to pozostały we władaniu Spółdzielni Mieszkaniowej "Młodość". Miesiąc temu przy parkingu pojawiły się tabliczki, które wprost zabraniają parkowania na nim mieszkańcom wspólnoty Paderewskiego 16 A - D. Zdaniem mieszkańców, może być to zemsta za odłączenie się od spółdzielni.

Zdaniem Piotra Wojasa, prezesa spółdzielni, w tym przypadku nie ma mowy o jakiejkolwiek zemście za odłączenie się ze spółdzielni, a same tabliczki są podyktowane koniecznością dbania o dobro mieszkańców spółdzielni i próbą zapewnienia im odpowiedniej ilość miejsc parkingowych, których i tak już dziś brakuje.

Konflikt między wspólnotą przy Paderewskiego a spółdzielnią "Młodość" znany jest burmistrzowi Janowi Serkiesowi, który chce pomóc znaleźć porozumienie. Jednym z rozwiązań zdaniem burmistrza może okazać się przejęcie od Spółdzielni Mieszkaniowej "Młodość" parkingu i umożliwienie nieodpłatnego parkowania w tym miejscu przez wszystkich mieszkańców.

Boląca mieszkańców wspólnoty przy ulicy Paderewskiego sprawa w ostatnich dniach została nagłośniona przez TV Regionalną:

Komentarze

,,SM,,to relikt jeszcze z PRlu,najlepiej by było rozwiązać te ,,spółdzielnie,,i powołać,wspólnoty mieszkaniowe
zgłoś komentarz
To nie Spółdzielnia komuś coś zabrała. To Mieszkańcy , którym Spółdzielnia wybudowała mieszkania , postanowili się odłączyć . I teraz mam pytanie : Czy przejęli grunt ( działkę ) na swoje utrzymanie . Jeśli nie to niech nie szukają frajera w Spółdzielni i ich członkach by oni ponosili wszelkie koszty utrzymania działki a my , jako nieco lepsi , będziemy korzystać za darmo. Wstyd mi że podnoszą ten temat w taki sposób i obrażają się że nikt nie chce być głupi by ich finansować
zgłoś komentarz
mam,pytanie,dlaczego mieszkańcy postanowili odłączyć się od spółdzielni?ponieważ władze spółdzielni przez dekady nic nie robili dla ,mieszkańców,nie było żadnych inwestycji np.docieplanie bloków,wymiana okien na klatkach schodowych,malowanie klatek schodowych itd.przecież lokatorzy w tym bloku mieszkają od ponad 30 lat,na pewno przez ten czas,płacąc ,,czynsz,,spłacili już kilkakrotnie parking i inne sprawy,ps.to nie zarząd spółdzielni utrzymuje lokatorów,lecz lokatorzy przez płacenie czynszu utrzumują zarząd i prezesa spółdzielni
zgłoś komentarz
Tak wspaniale zarządza ta wspólnota,że o ile mi wiadomo ocieplony będzie tylko przód i boki bloku,co jest jedynym takim przypadkiem w mieście.
zgłoś komentarz

Dodaj Komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.